10/09/2013

Otulić dłonie??




Witajcie!!


Przedstawiam Wam bohatera dzisiejszego posta. Jestem nim tak zauroczona, że nie wiem od czego zacząć. Jest to produkt, który moje dłonie pokochały od pierwszego użycia. Przeuroczy zapach słodkiego karmelu, orzeźwiającej cytryny muśnięty wanilią. Jesteście w stanie sobie go wyobrazić??

Jesteście ciekawe cóż to za cacuszko??



Tak tak tą euforię spowodował Balsam do rąk od Pat&Rub. 


Balsam do Rąk zapewnia odżywczą pielęgnację i ochronę dla zmęczonej i suchej skóry dłoni.
Słodki relaks w domowym SPA.
Naturalne składniki użyte do skomponowania balsamu odżywiają, nawilżają, zmiękczają, rozjaśniają, koją i uelastyczniają skórę dłoni. Zapewniają ochronę przed czynnikami zewnętrznymi. Lekka, aksamitna formuła sprawia, że balsam świetnie się wchłania.
Słodki, otulający ekoaromat relaksuje zmysły i rozleniwia.
Trzy kosmetyki naturalne o otulającym aromacie zostały wyprodukowane na piąte urodziny marki PAT&RUB, w edycji limitowanej.

 Kompozycja:

olej kokosowy* - nawilża, wygładza, łagodzi
masło awokado* – natłuszcza i regeneruje i chroni
ekstrakt z cytryny* – rozjaśnia i odkaża skórę
masło z oliwek* – wygładza i koi
kwas hialuronowy* – nawilża i chroni
naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża    
inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*                    
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym

INCI:

Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Decyl Cocoate, Glycerin, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Hydrogenated Olive Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, D-Limonene, Linalool





MOJA OPINIA!!!!



OPAKOWANIE/KONSYSTENCJA/ZAPACH

Balsam znajduje się w estetycznym opakowaniu o przyjemnej dla oka szacie graficznej. Znajdują się na nim szczegółowe informacje. 
Zapach zapach... wspomniałam o nim na samym początku. Przyjemnie intensywny, utrzymujący się na dłoniach przez dłuższy czas.



Opakowanie wyposażone jest w wygodny dozownik(pompka) Dzięki niemu mamy tyle balsamu ile jest nam potrzebne do otulenia naszych dłoni. Po za tym taki dozownik to również atut ze względu na higieniczność. 
Działanie! Jest to krem, którego szukałam. Lekka kremowa konsystencja balsamu, szybko się wchłaniająca sprawia, że nasze dłonie są przede wszystkim nawilżone oraz odżywione.  Miękkie i delikatne w dotyku. O suchości skóry  możemy zapomnieć na zawsze! Doceniam go również za skład. Szukałam właśnie kremu, który będzie miał naturalny skład, świetne działanie oraz przyjemy zapach. Tak ten taki jest!! Mam nadzieje, że krem będzie dostępny na stałe w ofercie Pat&Rab.
Cena dość wysoka - za 100 ml zapłacimy 45 zł. Moim zdaniem WARTO! Jeśli choć raz miałaś możliwość go użyć to wiesz, że Warto!!




Reasumując balsam oceniam bardzo pozytywnie pod każdym względem!!! POLECAM!! 

Z pewnością zakupię Go ponownie jak zostanie na dłużej w ofercie Pat&Rab.




Oczywiście dołączam ten balsam do mojej Rewolucji Kremowej.




Jak dla mnie to Faworyt!! 





A jak Wy oceniacie kosmetyki P&R?? Znacie?? Lubicie?? 








Pozdrawiam!!!










39 komentarzy:

  1. Mam balsam do rąk Pat&Rub, ale żurawina z cytryną i zapach również jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W mojej łazience są obecnie 4 inne kosmetyki P&R, ale taki krem byłby dla mnie idealny. Ciekawi mnie i zapach i działanie na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh ... jakos mialem imbirowy krem od pat&rub ... i jakos mi sie nei spodobal drobink izapach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam imbirowego, ale z chęcią kiedyś przetestuję by poznać inne kremy P&R :)

      Usuń
  4. Nigdy ich nie testowałam,ale ten balsam do rąk by mi się nadał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam żurawinowy i bogaty z serii Home Spa. Otulającego miałam tylko próbkę, wszystkie są świetne, uwielbiam je. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentuje się całkiem fajnie:) a jak działanie ma dobre to czemu by nie spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  7. może kiedyś będzie mi dane go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. mam nadzieję że kiedyś u mnie zawita :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy skład i zapach :) Chciałąbym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałabym go w końcu mieć u siebie

    OdpowiedzUsuń
  11. rzadko kiedy kremuje ręce, większego kłopotu z nimi nie mam ;) a cena faktycznie dość wysoka

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałabym go przetestować :)
    zapach domyślam się musi być fenomenalny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przyjemnością po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie ze względu na zapach zamówię go sobie.
    Mam nadzieję, że ten zapach zostanie wprowadzony do stałej oferty :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale zachęcająca recenzja ;) Mam wielką ochotę na wypróbowanie w końcu jakiegoś produktu z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ah, ja póki jeszcze nie miałam tej serii, to chodziłam ją wąchać do Sephory :D Ale teraz dostałam otulający balsam i też będę go wąchać, wąchac i wąchać bez końca :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ulala... ta recenzja jest bardzo zachęcająca :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko używam kremów do rąk :P właściwie tylko w zimie. Ten wydaje się być bardzo fajny, ale jest troszkę drogi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam na ten balsam ochotę już od dawna i właściwie sama nie wiem czemu go jeszcze nie kupiłam:p tyle dobrego o nim słyszałam, że na pewno kiedyś do mnie trafi;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam jeszcze kremów do rąk spory zapas, jak je wykończę to może skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyobrażam sobie ten zapach - mam masło do ciała karmel & cynamon Farmony i uwielbiam go:)
    Jednak P&R osobiście jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam okazji używać ale zdecydowanie zaciekawiłaś mnie nim :) zapaszek jeszcze bardziej mnie zachęca do kupna :)
    z miłą chęcią obserwuję ! będę wpadać częściej :*

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię kremy do dłoni i do stóp, to moje małe uzależnienie :) Te Pat&Rub już kilka znam, ale z tel linii jeszcze nie, zapach musi być obłędny, na chłodne dni idealny poprawiacz nastroju i stanu skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiele dobrego czytałam o tych kosmetykach! Kiedyś muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moimi fawortyami do dłoni są kremy z Caudalie i Anidy - obydwa są genialne :)
    Wąchałam ten zapach w Sephorze, ale jekoś nie podbił mojego serca...

    OdpowiedzUsuń
  26. Mimo tej ceny jeśli go gdzieś znajdę - kupuję! ;)
    W wolnej chwili, zapraszam:

    www.magduizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojj tak! To mój ulubieniec, chyba nie słyszałam o nim złych opinii :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. O ile jestem w stanie wyobrazić sobie zapach karmelu z wanilią lub cytryny z wanilią, o tyle dziwnym połączeniem wydaje mi się być sam karmel z cytryną :P Posiadam suchą skórę dłoni, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, dlatego kremy nawilżające zupełnie się u mnie nie sprawdzają. Chciałabym kiedyś wypróbować jakiś produkt (może być nawet krem) z tej firmy, ale mają strasznie wysokie ceny jak dla przeciętnego odbiorcy:/

    OdpowiedzUsuń
  29. akurat tego nie mam.. lubie balsamy do rąk może kiedyś spróbuje z tej firmy;p

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie ślad. Ja nie owijam w bawełnę -Ty również pisz szczerze to co myślisz, uważaj jednak na słowa i nie obrażaj innych. Szanujmy się wzajemnie :)
Spodobało Ci się- zostań na dłużej i zaobserwuj.

Moderowanie komentarzy włączone.