11/15/2013

12% peeling glikolowy.

Witajcie!!



W chwili kiedy piszę ten post jestem po ostatnim już, zabiegu peelingiem od Le'maadr na twarzy.  Jakie są moje wrażenia po kuracji? Zapraszam do przeczytania całości :)



Słowo od producenta:

Specjalistyczny preparat z 12% kwasem glikolowym zapobiegający i likwidujący objawy starzenia się skóry.
  • redukuje powierzchniowe i głębokie zmarszczki
  • łagodzi objawy trądzika zaskórnikowego
  • zmniejsza przebarwienia
  • rozjaśnia plamy soczewicowate 
  • obkurcza pory skórne przy cerze tłustej
  • zwiększa napięcie tkankowe i nawilżenie skóry
  • stymuluje mikrokrążenie skórne
  • zmniejsza blizny potrądzikowe
  • zmniejsza suchość skóry w przebiegu zmian chorobotwórczych np. przy rybiej łusce
  • dzięki zawartości l-argininy przyśpiesza proces gojenia skóry, wzmacnia barierę obronną skóry (działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe)
  • uzupełnienie kuracji foto odmładzającej 


Sposób użycia:
Preparat nakładać na suchą i czystą skórę. Należy omijać okolice oczu. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując produkt przez 2-3 tyg.
Przez pierwsze 2-3 dni najlepiej wieczorem nałożyć cienką warstwę preparatu  i pozostawić ją a skórze na 5 minut. Następnie zmyć płynem micelarnym Le'Maadr lub wodą. Stopniowo wydłużać codziennie czas aplikacji do 15 minut, następnie zmyć produkt i nałożyć zwykły krem nawilżający. W ciągu dnia pod makijaż zastosować krem z wysokim filtrem SPF. W czasie stosowania preparatu może pojawić się lekki rumień, uczucie mrowienia i delikatnego pieczenia. Złuszczanie skóry następuje po kilku dniach. Serię zabiegów można powtarzać 2-3 razy w roku. Nie stosować przy aktywnym trądziku pospolitym, przy zmianach ropnych, rozszerzonych naczynkach, cerze alergicznej, w okresie ciąży. 
 




MOJA OPINIA!!!!


OPAKOWANIE/KONSYSTENCJA/ZAPACH


Peeling znajduje się w 40 ml miękkiej tubce zamykanej tradycyjnie. 



Dodatkowo opakowanie zabezpieczone jest sreberkiem. Konsystencja kremowa- średniej gęstości.


 Zapach przyjemny delikatny nie drażniący. Działanie?? Początkowo bałam się tego produktu nie wiedziałam ja zareaguje moja skóra, czy uczucie mrowienia- szczypania będzie intensywne. Czy jak zacznę się złuszczać będzie to nie ładnie wyglądało. Wszystkie moje obawy były nie potrzebne. Faktycznie, uczucie mrowienia było wyczuwalne ale nie na tyle by przeszkadzało albo bolało. Złuszczanie skóry również nie było tragiczne. Skóra na nosie tylko widocznie schodziła. Jak stosowałam? 2-3 dni w tygodniu przez okres 3 tyg. Opakowanie spokojnie na ten czas wystarczyło. Moja skóra po kuracji tym kwasem widocznie się wygładziła. Zaskórniki zniknęły. Idealnie współgrała z peelingiem woda micelarna Le'Maadr o której pisałam >>TUTAJ<< - świetnie łagodziła skórę oraz likwidowała zaczerwienienie  na twarzy.  Jeśli macie problem z cerą to ten produkt jest zdecydowania dla Was. Z pewnością do niego powrócę za jakiś czas by oczyścić moją skórę i nadać jej równomiernego kolorytu oraz gładkości. Peeling dostępny jest tylko w aptekach! Cena 33 zł Pojemność 40 ml. Cena 69 zł Pojemność 40 ml + 40 ml. 







Pozdrawiam Serdecznie :)









32 komentarze:

  1. chętnie bym przetestowała:) dzięx za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego peelingu. Ja kwasy uzywam tylko profesjonalne

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie nadaje się do naczynkowej cery, bo jest ciekawy i cena przystępna. Też jestem w trakcie kuracji, tyle że kwasem migdałowym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie ten kwas jednak za mocny.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam jeszcze o tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fantastycznie, że miałaś możliwość testowania kosmetyków tej marki, cieszę się i zazdroszczę pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. moja kuracja trwa jeszcze tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem że na blogu pojawią się spostrzeżenia z działania po kuracji?

      Usuń
  8. Nie znałam tego produktu. Jestem teraz w trakcie kuracji kwasem migdałowym :) pozdrawiam i dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  9. jak widzę słowo 'kwas' na opakowaniu to mnie zawsze nieco paraliżuje :P

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym go użyła :)
    Fajnie się czyta twojego bloga :) jest bardzo ciekawy :)

    ZAPRASZAM modowetrik.blogspot.com
    Obserwujemy > ja tak !

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie stosowałam jeszcze kwasów, trochę się ich boję :P ale fajnie, że Tobie posłużyło i wygładziło cerę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling jak dla mnie! :-) Dużo niedoskonałości. Tylko ciekawe czy na skórę +18 będzie? :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go i bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tej firmie, ale coś mi się wydaje, że sprawdził by się u mnie.
    Ach pamiętam pierwsze kwasy na zajęciach, to dopiero miałam masakrę na twarzy i strupy przez ponad 4 tygodnie :P Nie ma to jak kwas glikolowy w nieodpowiednich rękach...

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie że Ci posłużył ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz o nim czytam, ale zaciekawiłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. kurcze ja z moją wrażliwa buźką nadal się boje, ale kusisz

    OdpowiedzUsuń
  18. Kwasy w okresie jesienno-zimowym to u mnie obowiązkowa pozycja, dlatego tym bardziej mam ochotę na wypróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego produktu, a zapowiada się świetnie... Skusiłabym się;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam wcześniej o tym peelingu ale myślę, że wart jest przetestowania.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie będę musiała spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że nie ma składu :( bo zainteresował mnie ten kosmetyk. Lubię co jakiś czas konkretnie oczyścić skórę twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O! to chyba zaszaleje i się na niego skuszę! Własnie szukam jakiegos dobrego pillingu!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie ślad. Ja nie owijam w bawełnę -Ty również pisz szczerze to co myślisz, uważaj jednak na słowa i nie obrażaj innych. Szanujmy się wzajemnie :)
Spodobało Ci się- zostań na dłużej i zaobserwuj.

Moderowanie komentarzy włączone.