4/08/2014

Intymnie z Floslek :)




Witajcie!


Dziś będzie nieco intymnie w temacie bardzo kobiecym. O tą strefę intymną dba zapewne każda z nas. W mojej łazience ostatnio gości żel do higieny intymnej Floslek


Słowo od producenta:

Delikatny żel do higieny intymnej. Zawiera ekstrakt z mydlnicy o własnościach myjących oraz ekstrakt z babki lancetowatej o działaniu przeciwzapalnym, przyspieszającym gojenie i regenerację naskórka. Wzbogacony o prebiotyk, który odnawia naturalną florę bakteryjną, stymuluje rozwój bakterii przyjaznych skórze, a hamuje rozwój bakterii i grzybów chorobotwórczych. Stosowany regularnie zapewnia komfort i wspomaga leczenie infekcji, przyspiesza regenerację drobnych uszkodzeń, otarć i odparzeń. Dzięki zachowaniu lekko kwaśnego odczynu pH zapewnia fizjologicznie prawidłowy stan skóry i śluzówki miejsc intymnych. 
Łagodnie myje, neutralizuje przykry zapach, zapewnia wielogodzinne uczucie czystości i świeżości, nie wysusza śluzówki i skóry w obrębie miejsc intymnych.
Niewielką ilość żelu nanieść i rozprowadzić na dłoniach, dodać trochę wody do powstania delikatnej piany. Powstałą pianą umyć skórę i dokładnie spłukać.
Codzienna pielęgnacja wrażliwych miejsc intymnych dla osób nie tolerujących tradycyjnych preparatów myjących, mających skłonność do powstawania zmian typu świąd, pieczenie, wyprzenia. Przebadany pod kierunkiem lekarzy: dermatologa i ginekologa, polecany kobietom w ciąży i po porodzie z uwagi na delikatne i skuteczne działanie.

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco- Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Propylene Glycol, Saponaria Officinalis Leaf/Root Extract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Panthenol, Plantago Lanceolata LeafHerb Extract, Lactic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal.





MOJA OPINIA!!


200ml żelu znajduje się w butelce z pompką. Bardzo wygodne i higieniczne rozwiązanie. Przeźroczysty, średnio gęsty - po zmieszaniu się z wodą tworzy delikatną, przyjemnie pachnącą piankę. Żel spełnia swoje zadanie. Odświeża a zaraz dobrze myje miejsca intymne. Nie podrażnia skóry ani nie uczula. Pamiętajmy, że żel nie zastąpi wizyty u lekarza jeśli borykamy się z jakimś problemem. Ten żel polecam. Jestem zadowolona z jego używania. Jeśli jesteście zainteresowane zakupić go możemy w aptekach. Oraz na stronie producenta KLIK w cenie 14, 25 zł. 







Pozdrawiam. :)





Przypominam o ROZDANIU!! 




35 komentarzy:

  1. Ja nie używam takich produktów, więc się nie skuszą. Mam nadzieję, że to się nie zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tej kwestii akurat dla mnie najważniejsze jest by ten produkt był delikatny i nie podrażniał:)Więc ten się nadaje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie się zapowiada,jeszcze go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie doradziła kiedyś ginekolog żel do higieny intymnej BIAŁY JELEŃ i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białego Jelenia jeszcze nie miałam.

      Usuń
  5. ja jestem przyzwyczajona do facelle więc pozostanę przy nim, ale bardzo lubię vagisal, który wspaniale leczył <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żel, który leczy? Oj nie znam go.

      Usuń
  6. Ja jednak jestem wierna żelom Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem go ciekawa choć za firmą średnio przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię intymki z Ziaji i jestem im wierna, trochę się boje nowości jeśli chodzi o 'te' kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je lubię i często wracam do nich :)

      Usuń
  9. Hmm puki co jestem zadowolona z Facelle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tym płynie. :-) Ja jednak używam zwykłego białego jelenia, czyli mydła szarego w płynie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może być ciekawy :) Ten, którego używam znudził mi się i szukam czegoś w zastępstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też używam Białego Jelenia, może kiedyś zastąpię go innym jak na razie jestem zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. w tej chwili używam żelu z ziaji, ale rozglądnę się też za tym z floslek skoro jest całkiem dobry.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie tylko kobiety dbają o miejsce intymne takimi żelami, faceci nawet jeszcze bardziej :) Nie wiedziałam, że Flos Lek też ma taki specyfik, ciekawa jestem jego działania, jak kiedyś będę o nim pamiętać na pewno się skuszę . :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam niczego z tej firmy ale chętnie wym wypróbowała po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja używam z AA i jestem bardzo z niego zadowlona

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam... nawet nie wiedziałam że Flos Lek jest tylko w aptekach

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze że nie podrażnia , ja nie używałam go jeszcze tym chętniej się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam próbkę :) jak nie uczuli to kupię ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam przyjemności go używać

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam, ale brzmi zachęcająco - na pewno plus za pompkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam i nie znam, ale brzmi zachęcająco... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. brzmi zachęcająco, pewnie kiedyś go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Może byc dobry. Kremy do twarzy z tej firmy bardzo mi przypadły do gustu, zatem i żel powinien być super ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znając tę firmę na pewno jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja już od lat wierna jestem Lactacydowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie widziałam go nigdy jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałąm okazji go stosować ale ja niestety wierna jestem marce Lactacyd :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam wersję kojącą, bardzo dobry żel.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie ślad. Ja nie owijam w bawełnę -Ty również pisz szczerze to co myślisz, uważaj jednak na słowa i nie obrażaj innych. Szanujmy się wzajemnie :)
Spodobało Ci się- zostań na dłużej i zaobserwuj.

Moderowanie komentarzy włączone.