3/19/2014

szpinakowe szaleństwo :)



Witajcie!


Dziś kolejny wpis z cyklu kulinaria. Tym razem szpinak w roli głównej. 




Składniki:

ok 400 gram szpinaku liściastego-najlepiej świeżego. Jeśli mamy mrożony też może być tylko zwróćmy uwagę by był liściasty. 
1 podwójna pierś z kurczaka, 
2 średnie cebule,
3 ząbki czosnku.
2 łyżki rozmarynu. Im więcej tym lepie. 
1 łyżka czerwonej ostrej papryki w proszku,
5-6 sztuk suszonych pomidorów. Jeśli ich nie mamy to trudno.
200 ml śmietanki 30%
makaron pene. 

Przygotowanie.
Mięsko kroimy w kostkę. Do moździerza wsypujemy rozmaryn, paprykę i starty na mniejszych oczkach czosnek. Całość mieszamy tak by składniki dobrze ze sobą się połączyły. Taką marynatą posypujemy nasze kawałki mięska. Mieszamy i odkładamy do lodówki. Cebulkę koimy w piórka. Suszone pomidory w paski.

Kawałki mięsa podsmażamy na rozgrzanej oliwie z oliwek. Odstawiamy. Na  tej samej patelni wrzucamy naszą cebulkę tak by się nam zarumieniła. Dorzucamy do niej pokrojone w paski pomidory suszone. One dają potrawie taki inny wyrazisty posmak. Całość jeszcze przez kilka minut podsmażamy na małym ogniu. Doprawiamy szczyptą papryki w proszku oraz solą. Do zarumienionej cebulki dodajemy całe opakowanie naszej śmietanki. Gotujemy przez ok 10 minut aż nam sos odrobinę odparuje i zgęstnieje. Wrzucamy umyty i odsączony z wody szpinak. Czekamy aż trochę zmniejszy swoja objętość i dorzucamy wcześniej upieczone mięsko. Całość gotujemy jeszcze przez ok 5 min. Doprawiamy do smaku. Podajemy z ugotowanym makaronem. Proste i szybkie danie! Przeważnie wieczorem przygotowuję sobie wszystkie składniki. Doprawiam i odstawiam do lodówki. uwierzcie mi że wtedy zrobienie całości to tylko 30 minut.






SMACZNEGO!!















Ostatni dzień rozdania!!
Wygrywają 3 OSOBY!!







46 komentarzy:

  1. mniaaaam... na pewno wykorzystam przepis ;) powinnaś albo częściej pichcić na łamach bloga, albo stworzyć bloga kulinarnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kulinarnym myślałam ale drugi blog to kolejny czas a u mnie z czasem to kiepsko(przy biegającym dwulatku) dlatego wolę od czasu do czasu tutaj zamieścić jakiś mój kulinarny wpis. A takich to mam jeszcze sporo. Dania główne, dania fit gorzej z deserami... bo chyba nie nadaję się do pieczenia ciast :P Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Nie lubię szpinaku, ale polecę ten przepis mojej mamie. Na pewno przypadnie jej do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zam osoby, które nie lubiły szpinaku a dzięki temu daniu polubiły :)

      Usuń
  3. nie lubię szpinaku, ale Twoje danie zachęca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj a jeszcze polubisz szpinak :)

      Usuń
  4. szpinak bardzo lubię więc w lecie na pewno się pokoszę o upichcenie tego:) wygląda przeapetycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szpinak więc przepis na pewno wykorzystam. Pysznie wygląda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale narobiłaś mi apetytu.... a do końca pracy jeszcze trochę... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez kocham szpinak na pewno skorzystam z przepisu :) moze nawet jutro;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Szpinak kojarzy mi się z przedszkolem, od tamtej pory nie jem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i chyba większości się tak kojarzył- mi również ale ten przepisu nadaje szpinakowi zupełnie innego charakteru- polecam wypróbować :)

      Usuń
  9. Całkiem proste i smaczne danie, chyba zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! I daj znak jak Ci wyszło j jak smakowało :)

      Usuń
  10. Ależ super przepis, głodna jestem okropnie a tu takie smakołyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym zjadła takie danie ale ja nie jestem mistrzem gotowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie trzeba być mistrzem gotowania by przyrządzić takie danie :)

      Usuń
  12. Wygląda pysznie, uwielbiam szpinak :) a makaron pene chodzi za mną od kilku dni i nie miałam pomysłu co z nim zrobić - wykorzystam ten przepis w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w takim razie życzę smacznego :)

      Usuń
  13. Przyznaję,że nigdy nie miałam w ustach szpinaku, zawsze kojarzył mi się z Papajem:)Nie wykluczam,ze posmakować by mi mogło takie danie ale najlepiej gdyby ktoś mi je przygotował na spróbowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ulubione danie :) szpinak uwielbiam! (a pomyśleć że jak byłam mała to nawet nie chciałam na niego patrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pysznie i pewnie też tak smakuje. Ostatnio też robiłam makaron ze szpinakiem i wędzonym łososiem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę fajnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubię makaron w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pychotka. Sama robiłam ostatnio bardzo podobne. Szpinak i pomidorki suszone mmmmm super połącznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. to juz wiem co jutro na obiad <3 ostatnio mam fazę na szpinak !

    OdpowiedzUsuń
  20. szpinak jem bardzo często w podobnych wariacjach a moja mama hoduje świeży więc w sezonie tylko taki używam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam szpinak, uwielbiam makaron...to coś dla mnie!:) <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Szpinak z makaronem to świetne połączenie. Z pewnością wszystko było pyszne. Z chęcią kiedyś wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubie szpinak - bardzo apetycznie wygląda to danie

    OdpowiedzUsuń
  24. W mojej kuchni stanowczo za mało jest szpinaku a tyle ma świetnych właściwości, że aż szkoda go nie jeść! PS. Jeśli masz ochotę to zapraszam na naturalne rozdanie herbatkowe na moim blogu z okazji pierwszej rocznicy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam szpinak mocno przyprawiony czosnkiem :) Dzięki za fajny przepis! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie lubię szpinaku ale moja rodzinka byłaby zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ostatnio zastanawiałam się jak wykorzystać szpinak:):):) uwielbiam też pierożki z nadzieniem szpinakowym oraz sałatka grecką :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda smakowicie,ale mój chłopak jakoś nie przepada za szpinakiem. Za to więcej było by dla mnie i dla brzdąca ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojej, to już dziś drugi odkryty przeze mnie przepis, który MUSZĘ wypróbować! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś to zostaw po sobie ślad. Ja nie owijam w bawełnę -Ty również pisz szczerze to co myślisz, uważaj jednak na słowa i nie obrażaj innych. Szanujmy się wzajemnie :)
Spodobało Ci się- zostań na dłużej i zaobserwuj.

Moderowanie komentarzy włączone.